Wieczorem, kiedy byłam w celi, ujrzałam Pana Jezusa ubranego w szacie białej. Z Jego serca wychodziły dwa piękne promienie, jeden czerwony, drugi biały. Namaluj obraz zgodnie z tym, co widzisz i słowami na dole. Jezu, ufam Tobie. Obiecuję, że dusze, które będą czcić ten obraz, nie zginą i odniosą zwycięstwo nad swoimi nieprzeciąmi tu na Ziemi, a zwłaszcza w godzinie śmierci. Ja sam będę bronić ich jako swej chwały.