Gdy po komunii świętej zostałam w kaplicy, aby odprawić godzinę świętą, zobaczyłam, jak Pan Jezus cierpiał, gdy był biczowany. O, taka niewyobrażalna agonia, jak strasznie cierpiał Jezus podczas biczowania. Obiedni grzesznicy, jak staniecie w dzień sądu przed Jezusem, którego teraz tak okrutnie torturujecie swoimi grzechami. Jego krew spłynęła na ziemię, a ciało zaczęło drywać się w niektórych miejscach. Zobaczyłam na jego pleca kilka nalich kości. Łagodny Jezus, piękną cicho z powodów wielkiego cierpienia. Wzywaj mojego Miłosierdzia w imieniu grzeszników, radnym ich zbawienia. Kiedy odmawiasz tę modlitwę ze skruszonym sercem i z wiarą zabiednego grzesznika, udzielę mu łaski nawrócenia o to modlitwa, o krwi i wodo, która trysnęła z serca Jezusowego jako zdrujmiło sierdzie dla nas. Ufam Tobie. Zachowałam tę modlitwę w moim sercu i modlę się nią z wielką wnością, bo Jezus nauczy mnie, że Jego ulubioną modlitwą jest prośbę o nawrócenie grzeszników, której zawsze wysłuchuje i na którą zawsze odpowiada.