Podczas pasterki Bóg obdarzył mnie szczególną łaską, której nigdy nie zapomnę. Ujrzałam dzieciątko Jezus, które wyszło z hostii. Stojąca obok kapła na przełtarzu stało i uśmiechało się do mnie. Podeszło do mnie i szepnęło mi do ucha. Dobrze, żebym był blisko twojego serca, ponieważ chcę czy nauczyć duchowego dziecięctwa. Chcę, żebyś była bardzo mała i pokorna we wszystkim, co mówisz i robisz wobec innych. Wy ten sposób będę mógł posłużyć je Tobą, aby przeprowadzić innych do mojej miłości i Miłosierdzia. Patrzał mi w oczy z wielką miłością, jak mówi do mnie w moim sercu. Pamiętaj, chcę, abyś pozostała mała, ufając mi jak mało dziecko, które ufa swoim rodzicom we wszystkich swoich potrzebach.