Dziś zostałam w duchu, zięta do nieba, gdzie ujrzałam niepojęte piękności i szczęście, które czeka nas po śmierci. Moje dziecko, szczęście w niebie jest stałe i na zawsze nowe. Źródło szczęścia jest niezmienne w swej istocie. To wieczna nowość, która tryska szczęściem dla wszystkich swoich stworzeń. Wiecz, że całe piękną, które widziałaś w Naturze, jest niczym w porównaniu z pięknym i radością nieba. Oraz z tym, co przygotowałem dla tych, którzy mnie kochają. Nasz Pan objawił mi, że powinniśmy często myśleć o niebie. W niebie są różne stopnie szczęścia. Każda dusza będzie piękna, ale wiele dusz będzie lśnić bardziej chwalednie niż inne. Najlepiej określił to święty Paweł. Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują.