Usłyszałem te słowa wewnętrznie. Chcę, żebyś nauczyła się tej modlitwy, Koronki do Miłosierdzia Bożego. Odmawiaj ją o trzeciej. Jest to godzina wielkiego miłosierdzia dla całego świata. Szczególnie w tej godzinie nie odmówię niczego duszy, która prosi mnie przez mękę moją. Módl się na paciorkach różańca. Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci ciało i krew, duszę i bóstwo Najmilszego Syna Twojego, Pana Naszego Jezusa Chrystusa, na przeboganie za grzechy nasze i całego świata. Następnie módl się. Dla Jego bolesnej męki miej miłosierdzie dla nas i świata całego. Na zakończenie odmówisz trzykrotnie te słowa. Święty Boże, Święty Mocny, Święty a nieśmiertelny, zmiłuj się nad nami i nad całym światem. Pragnę, abyś głębiej poznała moją miłość, jaką pała moje serce ku duszom, a zrozumiesz to, kiedy będziesz rozważać moją mękę. Chociażby był grzesznik najzatwardzialszy na świecie, jeśli choć raz zmówi tę modlitwę, dostąpi wielkiego miłosierdzia w godzinie śmierci. Poprzez koronkę uzyskasz wszystko, o co prosisz, jeśli tylko będzie to w jedności z moją wolą. Dusze, które odmawiać będą tę koronkę, miłosierdzie moje ogarnie je w życiu, a szczególnie w śmierci godzinie.